Gotowi na śmierć?

Od jakiegoś czasu niesamowitą furorę wywołuje u mnie pewien program w telewizji. W oderwaniu od innych talk-show, tvn'owskich programów - mówiąc ogólnie od pewnej, stałej rutyny wyświetlanej w telewizorze... Moją uwagę przykuł na antenie religia.tv (tylko proszę nie buczeć! nie stękać! ani również nie kojarzyć na równi z rangą telewizji trwam!) program prowadzony przez Szymona Hołownię w rozmowie z ks. Grzegorzem Strzelczykiem - Gotowi na śmierć? Nie ma potrzeby zbytniego strachu (take it easy bro), gdyż nikt nikogo w tym programie nie zastrasza. Wręcz przeciwnie, rozmawia się na temat niecodzienny i niechętnie poruszany. Bo kto żyjąc i mając tysiąc problemów i tysiąc spraw do załatwienia, tysiąc smutków i tysiąc radości ma okazję chociażby na chwilę przystanąć i porozmawiać na temat śmierci? Super, naprawdę super usiąść sobie od tak na kanapie i obejrzeć ten program trwający niecałe 30 min. Wbrew pozorom dostarczy/uzupełni wiedzę, pozwoli się zastanowić, naprawdę zaciekawić i nawet rozbawić. Dlatego z chęcią wystukam klawisze - niezmiernie polecam!


piątek, 23:00 (premiery)

PS Czy piekło będzie puste?

PS2 Więcej o programie:

"Jeden dzień" - David Nicholls / trzeba przeczytać?

Rzeczywistość jest przereklamowana.

Książkę 'One day' autorstwa Davida Nichollsa - zostawiam zdecydowanie na wakacje. Jakiś czas temu miałam okazję go obejrzeć i muszę przyznać, że wzruszyłam się tą niezwykle realną historią o miłości. Pierwszy raz oglądałam coś, co mogłoby być całkiem realne, rzeczywiste, a nie tylko historią wyciągniętą z jakiś wybujałych fantazji - miłością idealną o której tylko można pomarzyć. Nie jest to 'Duma i uprzedzenie', nie jest to 'Pamiętnik' - które swoją drogą niebywale cenię i uwielbiam - ale jest to film bardzo zbliżony do naszej rzeczywistości. Dlatego wpadłam tutaj na niecałe 5 minut, aby wystukać specjalnie duże litery na klawiaturze: SERDECZNIE POLECAM! Nie pożałujecie, a tak piękny film pomoże wam umilić smętny wieczór (patrząc od strony pogody, jest ostatnio coraz więcej takich momentów).


PS Anna Hathaway - british english i szeroki uśmiech?
PS2 Wszystkiego dobrego (trochę spóźnione) w 2012 roku :)